Historia

Historia, fakty i legendy

kwiat_jagody_goji

Jagody goji to owoce krzewu, który rosnąc w cieniu, rozwijają się niczym winorośl. Największe krzewy kolcowoju osiągają wysokość do 180 cm i średnicę ok. 90 cm. Lancetowate liście mają od 1 cm do 10 cm, zależnie od miejsca i rodzaju krzewu. Na pniu krzewu czasem widoczne są czerwone pasy. Krzew goji nie jest typowo kolczastym krzewem, tak jak np. róża, ale niektóre amerykańskie odmiany tej rośliny posiadają kolczaste łodygi. Poza sezonem kwitnienia (lato, jesień i zima) krzew goji może stracić większość liści lub nawet wszystkie, dlatego trudno go rozpoznać. Na wiosnę (na północnej półkuli począwszy od marca) wyrasta jednak mnóstwo nowych liści oraz białe lub fioletowe kwiaty. Wkrótce po zapyleniu pojawiają się owoce w postaci jagód. Jagody goji występują w wielu kolorach, od bladożółtego po ciemnopomarańczowy i ciemnoczerwony. Czasami owoce wielkości rodzynek mają podłużny kształt przypominający piłki do futbolu amerykańskiego. Widywałem owoce goji kształtem przypominające małe papryczki. Często jagody są po prostu okrągłe.

Szacuje się, iż w Azji występuje 85 odmian kolcowoju, zaś w Ameryce Północnej i Środkowej – 15. Rozprzestrzenienie tej rośliny na globie ziemskim może wskazywać, iż kolcowój dotarł do Ameryki Północnej za sprawą imigrantów z Azji, którzy przypłynęli tam łodziami lub przez most lądowy w rejonie Cieśniny Beringa.

Krzewy kolcowoju w Azji i Ameryce są do siebie zaskakująco podobne. Historia odmian azjatyckich jest o wiele lepiej udokumentowana, zbadana i często przytaczana w legendach oraz przekazach, ale zarówno azjatyckie, jak i amerykańskie jagody goji zasługują na specjalną uwagę, ponieważ mają bogatą historię i wiele właściwości uzdrawiających.

jagody_goji_zimą

Wszystkie krzewy kolcowoju, które badałem i które udało mi się wyhodować samodzielnie, łatwo potrafiły dostosować się do panujących warunków. Kolcowój równie dobrze rozwija się na surowych, suchych pustyniach, jak i w tropikach. Krzewy te dobrze tolerują też mroźne zimy i widywano je nawet w takich miejscach jak Nowa Szkocja czy Kolumbia Brytyjska. Być może najciekawszy jest fakt, iż krzewy kolcowoju wytrzymują dzienne wahania temperatury na poziomie około 20°C.

Kolcowój zaliczono – według klasyfikacji Lineusza – do rodzaju Lycium (lub Lyceum). Pochodzące z języka greckiego słowo lyceum oznacza „szkołę”. Mistrzowie chińskiego zielarstwa byli przekonani, że jagody goji są źródłem wiedzy, podobnie jak szkoła. Według legendy informacje na temat potencjału zielarskiego tej rośliny zdobyć można było już poprzez samo zjedzenie jej owocu. Niektórzy wierzą też, że jeżeli będziemy badać, uprawiać i spożywać owoce goji, przyswoimy sobie fundamentalne zasady chińskiego zielarstwa.

 

Azjatyckie jagody goji

świeże i szuszone jagody goji

Jagody goji posiadają nadzwyczajną wartość odżywczą, charakteryzuje je żywy czerwony kolor i przyjemny, bogaty smak, w związku z czym Chińczycy, Mongołowie i Tybetańczycy uprawiają krzewy kolcowoju od około pięciu tysięcy lat. By wydłużyć przydatność do spożycia jagód goji, często suszy się je, aż do otrzymania konsystencji przypominającej rodzynki.

W chińskiej tradycji duch (lub dewa) kolcowoju przedstawiany jest jako młoda, krzepka kobieta, co ciekawe, niebędąca Azjatką. W rejonie Ningxia w Chinach, ośrodku uprawy kolcowoju, żyje więcej stulatków niż w pozostałej części kraju, a proces starzenia się u mieszkańców tego rejonu przebiega łagodniej. Seniorzy są tam bardziej aktywni, zdrowsi i pełniejsi energii niż starzy mieszkańcy krajów zachodnich. Głównym składnikiem ich zdrowej diety są naturalnie jagody goji. Chińczycy wierzą, że ten owoc potrafi znacznie wydłużyć życie osób, które go spożywają.

Owoce goji oraz żeń-szeń spopularyzował niejaki Li Qing Yuen, który rzekomo żył 252 lata (1678–1930) i jadał te jagody codziennie. Życie Li Qing Yuena to najlepiej udokumentowany przypadek ekstremalnej długowieczności. Według legendy Li Qing Yuen miał jedenaście lat, gdy spotkał trzech taoistycznych mędrców mających rzekomo po trzysta lat. Przekazali mu oni swą wiedzę na temat źródlanej wody i tajników długowieczności, odpowiedniej diety i zielarstwa. Później, w wieku 50 lat, Li Qing Yuen spotkał podobno kolejnego mędrca, który zapewniał, że ma 500 lat. Gdy Li spytał go o sekret długowieczności, mędrzec odpowiedział, że powinien każdego dnia jeść zupę z jagód goji.

Według podań, Li Qing Yuen wygłaszał wykłady na Uniwersytecie w Pekinie w wieku dwustu lat. Gdy cesarz Chin dowiedział się, że w jego państwie żyje tak niezwykła osoba, zaprosił Li na dwór cesarski. Po kilku miesiącach pobytu w Pekinie Li Qing Yuen zmarł, prawdopodobnie w wyniku spożywania przetworzonego jedzenia przygotowywanego przez królewskich kucharzy lub na skutek kontaktu z toksycznym środowiskiem miasta.

Nawet jeżeli długowieczność Li Qing Yuena jest tylko mitem, ukazuje on związek kulturowy między jagodami goji a długowiecznością.

Z tego, co udało mi się ustalić w wyniku przeszło dziesięcioletniego badania życia Li Qing Yuena, codziennie pijał on herbatę z dodatkiem jagód goji, żeń-szenia i grzybów reishi (lakownicy żółtawej). Możesz przygotować taką herbatę samodzielnie. Będzie wyśmienita! Ja często dodaję do niej dzikie grzyby reishi, które zbieram w lesie nieopodal mojego domu.

Słynny chiński eliksir długowieczności składał się ponoć z jagód goji i kwiatów zerwanych na wiosnę, liści zebranych na wiosnę lub latem oraz korzenia zebranego jesienią. Po zmieszaniu wszystkie te składniki tworzyły doskonały środek wzmacniający, dający rzekomo wieczną młodość.

Jagody goji rosną także w Tybecie, zaś Uniwersytet Medycyny Tybetańskiej w Lhasie uznaje je za superżywność już od dwóch i pół tysiąca lat. Mówi się, iż odmiana kolcowoju zwana Lycium barbarum pochodzi właśnie z Tybetu. Jedynie te opakowania jagód, na których widnieje adnotacja: „Autentyczne tybetańskie”, faktycznie pochodzą z Tybetu. Pozostałe reklamowane jagody „tybetańskie” hoduje się i zbiera w Mongolii lub w Chinach.

Amerykańskie jagody goji

pyszne suszone jagody goji

Amerykańskie odmiany jagód goji rosną głównie w pustynnych rejonach południowego zachodu USA (Arizona, Kalifornia, Kolorado, Utah, Nowy Meksyk, Teksas), ale niektóre odmiany można też spotkać na zachodnich pustyniach Meksyku i Ameryki Południowej. Jagody goji stanowiły istotne źródło pożywienia dla prawie wszystkich plemion rdzennie amerykańskich na pustynnych obszarach południowego zachodu, w tym plemion Hopi, Apaczów, Supai, Hohokam, Pima, Anasazi, Nawaho, Zuni i wielu innych.

Wielki wódz Apaczów, Geronimo, urodził się w jednym z najbardziej obfitujących w jagody goji obszarów Ameryki. Apacze żywili się jagodami goji, kukurydzą, owocami kaktusa saguaro oraz kaktusów z rodzaju Echinocactus i Ferokaktus, arbuzami, dziko rosnącymi orzechami włoskimi, dzikimi jabłkami, dzikimi winogronami, dziczyzną i rybami, zielonymi ziołami, udomowionymi odmianami fasoli, ziołami – takimi jak czarci pazur – i źródlaną wodą. Plemię znane było z niezwykłej siły, zręczności, długowieczności i zdolności przetrwania.

 

 

 

Powyższy fragment jest zapożyczony z książki David Wolfe „Superżywność jedzenie i medycyna przyszłości” – Pierwsza publikacja o Superfoods na Polskim rynku !

Kliknij aby pobrać darmowy fragment

 

superżywność_david_wolfeDavid Wolfe – to znany ekspert od surowej diety oraz zdrowego odżywiania, pomysłodawca ultrazdrowej czekolady w wersji raw. W ciągu ostatnich 20 lat, podczas konferencji z udziałem autorytetów w dziedzinie zdrowego odżywiania i coachów, takich jak Deepek Chopra, John Grey czy Brian Tracy, wygłosił ponad 2500 wykładów na temat organicznego i surowego jedzenia. Wolfe, którego media okrzyknęły gwiazdą zdrowego odżywiania publikuje artykuły w czołowych magazynach opiniotwórczych, nawołując do zmiany diety i trybu życia.